architektura
Współczesne miasta mogą być dobrym miejscem do życia
Poprzedni właściciel działki miał przed laty plany, by w tym miejscu postawić centrum handlowe. Tak się jednak nie stało. A na działce po fabryce bydgoskiej Befany powstaje nowy fragment miasta – z mieszkaniami, lokalami usługowymi oraz przestrzeniami publicznymi: miejską aleją, skwerami i bulwarem nadrzecznym bezpośrednio nad Brdą. Pierwszy etap inwestycji został ukończony.
Za projekt jego masterplanu odpowiada renomowana pracownia BBGK Architekci. To nie jedyna spośród realizacji pracowni, które poprawiają jakość przestrzeni miejskiej oraz odmieniają wizerunek polskich miast.
Pamiątka po przemysłowym dziedzictwie Bydgoszczy
Zadaniem postawionym przed architektami było zagospodarowanie działki, na której niegdyś mieściła się fabryka Befany. To teren położony w centralnej części Bydgoszczy, pomiędzy obszarem zabytkowej śródmiejskiej zabudowy a miejską przestrzenią nadrzeczną nad Brdą.
Historia przemysłowego dziedzictwa tego miejsca sięga II połowy XIX wieku. W tym czasie przy skrzyżowaniu dzisiejszych ulic Marcinkowskiego i Obrońców Bydgoszczy powstał zakład produkcyjny, z czasem rozbudowany w fabrykę wyspecjalizowaną w produkcji okrętów. Fragment dzisiejszej ulicy Marcinkowskiego nosił wtedy nazwę „Nad Portem”. Choć przemysłowe tradycje tego miejsca kontynuowane były przez wiek XX, zmieniając w międzyczasie właścicieli i specjalizacje, to pamięć o okresie działalności przedsiębiorstwa stoczniowego stała się inspiracją dla nazwy inwestycji – Nowy Port. A zachowane do dnia dzisiejszego, XIX-wieczne budynki fabryczne zostały odrestaurowane, by przypominać o industrialnym dziedzictwie miasta.
“Współczesne miasta mogą być dobrym miejscem do życia”
Przed laty poprzedni właściciel działki miał pomysł, by postawić na niej centrum handlowe. Do realizacji tych planów nigdy jednak nie doszło. Dziś na poprzemysłowym, nieużywanym przez dekadę terenie powstaje nowy fragment miasta z zabudową mieszkaniowo-usługową, miejską aleją, pasażem pieszym, skwerami i nadrzecznym bulwarem.
“Zarówno inwestorowi, lokalnej spółce AWZ Deweloper, jak i nam zależało, by w tym miejscu powstał przemyślany, spójny fragment miasta – ogólnodostępny miejski kwartał z programem atrakcyjnych przestrzeni publicznych” – mówi architekt Jan Belina-Brzozowski, współzałożyciel pracowni BBGK Architekci odpowiedzialnej za projekt masterplanu oraz realizację 1 etapu osiedla.
I dodaje: “Chcieliśmy pokazać, że współczesne miasta mogą być dobrym miejscem do życia”.
Zamiast grodzonego osiedla – miejski kwartał nad rzeką
Założeniem architektów z pracowni BBGK Architekci było zaprojektowanie miejskiego kwartału, który “zszyje” w tym miejscu tkankę miejską Bydgoszczy.
W projekcie architekci wydzielili trzy warstwy. Na pierwszą z nich składają się zabytkowe zabudowania – XIX-wieczne obiekty fabryczne wraz z kamienicą czynszową, które poddane zostały renowacji we współpracy z konserwatorem zabytków. Drugą warstwą jest nowa zabudowa kwartału, której skala dostosowana została do skali śródmiejskiej zabudowy kamienicznej Bydgoszczy. Trzecią zaś – cztery dominanty wysokościowe wewnątrz działki w formie 36-metrowych, zwróconych ku rzece punktowców rysujących się w panoramie miasta. W pierwszym etapie inwestycji powstały dwa z nich.
Skwery, pasaż, nadrzeczny bulwar. Przyjazna przestrzeń dla wszystkich
Układ urbanistyczny masterplanu został zaprojektowany jako zespół czterech śródmiejskich kwartałów przedzielonych nową, miejską aleją z szerokimi chodnikami i szpalerami drzew, oraz prostopadłym do niej pasażem z dwoma zielonymi skwerami. Ideą projektową było wytworzenie warunków sprzyjających życiu miejskiemu – przyjaznej przestrzeni, która zachęca do tego, by w niej przebywać.
Główna aleja ze sklepami, restauracjami i kawiarniami została zaprojektowana jako śródmiejska ulica handlowa – tradycyjny element tętniących życiem europejskich miast. Dodatkową wartość dla miasta i mieszkańców stworzy bulwar z nadrzeczną przestrzenią rekreacyjną i lokalami gastronomicznymi zlokalizowanymi w nowych oraz zabytkowych budynkach. Dzięki temu kwartał, pomimo podwyższonego standardu samych mieszkań, dostępny będzie dla wszystkich.
“Nie powstała tu zamknięta enklawa, a puzzel uzupełniający miejską układankę” – podkreśla Jan Belina-Brzozowski.
Kierunek przemian polskich miast
Realizacja pracowni BBGK Architekci zyskała uznanie społeczności architektonicznej, będąc szeroko prezentowaną w prasie specjalistycznej – jako przykład jednej z najlepszych inwestycji mieszkaniowych ostatnich lat w Polsce.
Przykład Nowego Portu ilustruje również tendencję na rynku nieruchomości, gdzie wyróżnikiem i czynnikiem „premium” inwestycji mieszkaniowych staje się, oprócz oferty samych mieszkań, jakość urbanistyczna i przestrzenna.
„Myślę, że w ostatnich latach jesteśmy świadkami zjawiska, które nazwałbym zwrotem ku miejskości. Jeszcze przed kilkoma laty luksusem było zamieszkanie na grodzonym osiedlu, najlepiej na dalekich przedmieściach. To się wyraźnie zmienia. Dziś wartością staje się nie izolacja, a bycie w mieście i bycie blisko miejskiego życia, na przykład możliwość spotkania się w kawiarni czy restauracji przy miejskim placu, przejścia się piękną, zieloną ulicą w drodze po świeże pieczywo. Określiłbym to jako tęsknotę za tradycyjnym doświadczeniem miejskości znanym z europejskich miast takich jak Paryż, Mediolan czy Kopenhaga” – stwierdza Wojciech Kotecki, wspólnik BBGK Architekci.
Architekci z pracowni BBGK pracują aktualnie nad kilkoma projektami masterplanowymi, które przemieniają całe fragmenty miast. Ich wyróżnikiem jest właśnie jakość przestrzenna, z której skorzysta cała społeczność lokalna.
„Operacja miasto” – stołeczny „Mordor” zmienia oblicze
Na przełomie III i IV kwartału 2025 r. na stołecznym Służewcu Przemysłowym zakończono realizację 1. etapu osiedla Modern Mokotów zaprojektowanego zgodnie z koncepcją miasta 15-minutowego. Jego masterplan zakłada szeroko zakrojoną transformację tej części miasta – zdominowanej przez budynki biurowe dzielnicy powszechnie nazywanej przez warszawiaków „Mordorem”: przestrzeni nieprzyjaznej, funkcjonującej pod dyktat rytmu życia wyznaczanego godzinami pracy biurowej, zakorkowanej w godzinach szczytu i zamierającej po 17:00. Celem transformacji jest funkcjonalne zrównoważenie przestrzeni. Powstałe w latach 90., niedostosowane do współczesnych standardów biurowce ustępują miejsca budynkom mieszkaniowym z lokalami usługowymi w parterach, infrastrukturze społecznej i terenom zielonym.
Miastotwórcze przemiany na warszawskiej Woli
Równolegle w centrum stołecznego „city” na warszawskiej Woli, na poprzemysłowej działce w miejscu dawnej fabryki Polfy, postępuje budowa NOHO ONE – wielofunkcyjnego zespołu zabudowy, który stworzy nowoczesny kwartał miasta. Zadaniem, które postawili przed sobą w tym przypadku architekci, było utworzenie przestrzeni miejskiej przyjaznej z perspektywy użytkownika, a zarazem oddającej charakterystyczne dla tego miejsca i niespotykane w skali Warszawy doświadczenie wielkomiejskości. Ulice w obrębie kwartału zostały zaprojektowane jako inspirowane europejskimi metropoliami reprezentacyjne “high streets” – eleganckie pasaże ze szpalerami drzew, skwerami oraz sklepami i restauracjami w parterach budynków. Wielkomiejski charakter nadadzą ulicom m.in. wysokie, kilkukondygnacyjne portale wejść głównych budynków oraz eleganckie witryny lokali, w których toczyć się będzie życie miejskie.










